'

POGODA

ZAPYTAJ O NOCLEG

Data przyjazdu
Data wyjazdu

LOKALIZACJA

UDOSTęPNIJ

NEWSLETTER

Licznik: 37113

Poszukiwanie skarbów w Karkonoszach

Rejon Karkonosze jest wspaniałym terenem dla miłośników i tropicieli wszelkich tajemnic. Szczególnie tych dotyczących drugiej wojny światowej. Chyba nie ma drugiego tak bogatego w opowieści o ukrytych „skarbach” obszaru w Polsce. Praktycznie każda miejscowość ma swoją legendę o niemieckim transporcie, a to „Złota Wrocławia” a to precjozów skradzionych przez faszystów w różnych muzeach, a to z kolei o ukryciu gdzieś, w jakiś podziemiach, bunkrach - Bursztynowej Komnaty. Nie mówiąc już o małych, rodzinnych skarbczykach, masowo niemal prawdopodobnie zakopywanych, gdzieś po lasach, w przydomowych ogródkach czy zamurowywanych w ściany domów przez uciekających przed frontem Niemców.
 Niejeden mieszkaniec Szklarskiej Poręby Podgórzyna, Starej Kamienicy czy misata Karpacz ma  za sobą doświadczenie przypadkowego odnalezienia takich skrytek  na swoich działkach, w mieszkaniach czy w innych w przedwojennych zabudowaniach. Najczęściej bywają to drobne rzeczy tj. pojedyncze sztuki biżuterii, sztućce, porcelana czy albumy z rodzinnymi zdjęciami. Pasję eksplorerską rozpalają dodatkowo licznie ukazujące się w ostatnich czasach na naszym rynku wydawniczym publikacje książkowe, jak choćby: „Tajemnice ukrytych skarbów”, „Wojenne tajemnice Dolnego Śląska”, „W kręgu skarbów i tajemnic Dolnego Śląska” i wiele, wiele innych. Kto załapie już bakcyla poszukiwacza skarbów, warto by jednak pamiętać, że nie można kopać a nawet schodzić z wytyczonych szlaków, na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego, praktycznie wszystkie zabudowania (nawet te w stanie ruiny) mają jednak swoich właścicieli. Przygodę watro rozpocząć od wstąpienia do któregoś z klubów poszukiwaczy skarbów, których na terenie Dolnego Śląska jest już co najmniej kilka.